Gorzko

tyle pomysłów

i sił

a jakbym w miejscu stała

nieistotna przecież 

a rozświetlona chłodnym światłem winy


na szczycie zjeżdżalni

pośrodku pustego placu


kto mnie tam umieścił


kto nauczył

tego brzydkiego słowa na w

powtarzam je bezwolnie

zjeżdżając 

wspinajac się


kiedy splamiło moją duszę 

resztkę tego

co porusza mną

mój silniczek motorek

dlatego zwalnia


i żadnych szans na przeszczep

mięśnia nadziei


w tych warunkach

brak warunków na rozrost


zapluwam się żółcią od środka

aż do płaczu



Komentarze